9 lutego 2026

Anoreksja Jak nie przekroczyć granicy? Historia wrocławianki

Related

Sensory dla robotów: wkład Wrocławia w przyszłość maszyn z instynktem

Wyobraź sobie robota, który nachyla się, by podnieść szklankę...

Samonaprawialny beton – wynalazek, który przedłuża życie budynków

Beton pęka. To normalne – starzeje się, wchłania wilgoć,...

Neurobiolog Paweł Tabakow: jak jeden lekarz z Wrocławia ruszył medycynę z martwego punktu

Wyobraź sobie, że słyszysz: „To beznadziejna sprawa. Ten człowiek...

Światłowody z Wrocławia: jak miasto stało się centrum rozwoju technologii optycznych

Światłowody to jedna z kluczowych specjalizacji technologicznych Wrocławia, o...

Share

Historia modelki Isabelle Caro, która przy wzroście 165 cm ważyła 33 kg, wstrząsnęła społeczeństwem w 2010 roku. Od 13 roku życia dziewczyna walczyła z anoreksją. I choć jej zdjęcia zdobiły billboardy, nie uchroniło to modelki przed śmiercią w wieku 28 lat. Minęły lata, zanim zasady rekrutacji modelek uległy znaczącym zmianom. Podobnych historii walki z anoreksją jest wiele, w tym także we Wrocławiu, pisze iwroclaw.com.

Opinia psychoterapeuty

Psychoterapeuta i profesor Donata Kurpas z Wrocławia przypomina, że bardzo często trudno zauważyć pierwsze objawy zaburzeń odżywiania, które prowadzą do anoreksji i bulimii. Jeśli jednak te choroby zostaną zignorowane, istnieje duże ryzyko śmierci dla takiej osoby.

Anoreksja wiąże się ze strasznym wyczerpaniem organizmu. Objawia się suchą skórą, siniakami na ciele, obrzękami, nienaturalnym owłosieniem, łamliwymi włosami na głowie. Tkanki ciała stopniowo zanikają. Tętno osoby cierpiącej na anoreksję zwalnia, pojawia się anemia, obniża się ciśnienie i częstość oddechów.

Pojawia się lęk przed zimnem, paniczny strach przed nim. Osoba cierpi również na zaparcia, wzdęcia. Wśród objawów psychicznych pojawia się zwiększoną wrażliwość na bodźce zewnętrzne, opóźnienie psychoruchowe, chęć izolacji, zachowanie przypominające zachowanie dziecka.

Według profesorki Kurpas, lekarz diagnozuje anoreksję, gdy występują następujące objawy:

  • następuje utrata masy ciała. U dzieci masa ciała może się nie zwiększać. Waga staje się o 15% niższa niż norma, a wskaźnik masy ciała jest mniejszy niż 17,5;
  • osoba unika jedzenia, w wyniku czego traci na wadze. Chory prowokuje wymioty, nadmierne oczyszczanie organizmu, wyczerpuje się ćwiczeniami fizycznymi, stosuje środki zmniejszające apetyt lub środki przeczyszczające;
  • osoba cierpiąca na anoreksję uważa, że ​​jest otyła. Ciągle boi się przybierania na wadze i ma niski próg masy ciała. Strach przed dodatkowymi kilogramami przeradza się w obsesyjną ideę;
  • występują zaburzenia układu hormonalnego. Powoduje to zaburzenia i brak miesiączki u kobiet oraz spadek potencji u mężczyzn. Wzrasta również poziom hormonu wzrostu i kortyzolu, zmienia się metabolizm hormonów tarczycy, zaburzone jest wydzielanie insuliny;

Gdy wskaźnik masy ciała wynosi 10-12, jest to stan zagrażający życiu.

Psychoterapeuta Donata Kurpas podkreśla, że ​​w takim przypadku konieczna jest hospitalizacja z pomocą psychologiczną. Zazwyczaj terapia psychologiczna jest podstawową formą leczenia. Najlepiej połączyć psychoterapię indywidualną, grupową i rodzinną. W większości przypadków jest to trudne do zrealizowania, więc zaczynają od indywidualnej.

Historia Marty

Głównym wspomnieniem dziewczyny związanej z anoreksją było jej ogromne pragnienie, skupione wyłącznie na tym, by nie jeść. Przy wzroście 164 cm Marta ważyła zaledwie 31 kg. Dziewczyna odczuwała całą gamę negatywnych emocji. Nie chciała się z nikim rozmawiać, zwolniła się z pracy, cierpiała na depresję i problemy trawienne. Cała uwaga skupiona była na odżywianiu i sporcie. Niestety, była samotna w walce z tą chorobą. Najbliżsi jej nie wspierali.

Marta wspomina siebie jako energiczne dziecko, otwarte na świat i dobro. Mama była bardzo wymagająca pod względem ocen i porządku. W podróżach z ojcem i pasji do rysowania dziewczyna nieco rekompensowała brak uwagi matki. Dopiero podczas terapii Marta zdała sobie sprawę, jak niezdrowe były jej relacje w rodzinie, zwłaszcza z matką.

Terapeuta wyjaśnił, że ciągłe oskarżenia, porównania, presja, brak wsparcia ze strony najbliższej osoby stały się gotowym katalizatorem dla rozwoju anoreksji. Mama narzucała dziewczynie swoje aspiracje, ignorując preferencje i zainteresowania Marty.

To wywołało bunt wewnętrzny dziewczyny, a później pojawiło się poczucie winy, które wymazało tożsamość i poczucie własnej wartości. Lata zaburzeń odżywiania były logiczną konsekwencją wszystkich urazów psychicznych.

Marta wspominała, że ​​po raz pierwszy zaczęła chudnąć w wieku 13 lat, kiedy przy wzroście 164 cm ważyła 43 kg. Dziewczyna zaprzecza, że próbowała nadążyć za modą. Nigdy nie była krytykowana za swoją wagę. Zaburzenia odżywiania były wynikiem bólu, który przeżywała wewnętrznie.

Marta była uważana za jedną z najlepszych w szkole, podobała się rówieśnikom i była popularna. Dziewczyna miała niedowagę, zwłaszcza w sporcie. Jednak to w żaden sposób nie złagodziło bólu spowodowanego pogardą rodziców. Domowników interesowały tylko oceny, porządek i jedzenie.

Jej najniższa waga osiągnęła swój szczyt na poziomie 31 kilogramów.

Zaburzenie

Zaburzenie odżywiania objawiało się całkowitą kontrolą nad tym, co jadła dziewczyna. A jadła bardzo mało: sok marchewkowy, niskotłuszczowy kefir i ser. Raz w miesiącu mogła sobie pozwolić na deser. Marta cały swój wolny czas poświęcała sportowi. Biegała tak intensywnie, że nie zauważała, jak upływał cały dzień. Dziewczyna po prostu nie potrafiła się zatrzymać. W ten sposób tłumiła uczucie głodu.

Oprócz biegania Marta jeździła na rolkach, korzystała z maszyn treningowych i wykonywała dodatkowe ćwiczenia. Wszystko to zajmowało do 10 godzin. Dziewczyna przygotowywała się do egzaminu i jednocześnie wchodziła i schodziła po schodach. Marta bała się zatrzymać, bo wtedy poczułaby, jak bardzo była głodna.

Kiedy ktoś zauważał, że schudła, dziewczyna dla pozoru przybierała kilka kilogramów. W domu słyszała, że ​​jest problemem, że rodzice przez nią cierpią i się wstydzą. Marta tonęła w poczuciu winy. Wydawało się, że w rodzinie zawsze można znaleźć wsparcie. Ale nie w przypadku dziewczyny.

Kiedy w końcu znudził ją taki tryb życia, zdecydowała się pójść na terapię. Mama powiedziała, że ​​Marta marnuje czas. Powinna być zaangażowana w rozwój kariery, a nie w leczenie. Padały słowa o tym, że Marta znów przynosi wstyd rodzicom. Dziewczyna przeżywała trudne chwile, biorąc pod uwagę, że jej siostra również cierpiała na anoreksję.

Terapia

Marta z ostatnich sił podjęła się leczenia. Miesiące terapii dawały zrozumienie i poczucie, jak wyglądają rzeczy naprawdę. Marta rozumiała też zakres pracy, jaką wykonała jeszcze jako uczennica. Dziewczyna nauczyła się wyrażać swoje emocje i nie pozwalać, by bliscy ją skrzywdzili.

Marta przeszła przez około 40 terapeutów. W Warszawie na przykład nauczyła się samodzielności. Intensywnie pracowała przez trzy miesiące z dr. Brielem nad zaburzeniami odżywiania i nerwicami. Marta zrozumiała więcej o idealizacji rodziny, o własnej wartości, nauczyła się właściwie radzić sobie z negatywnymi emocjami.

Dziewczyna przeszła psychologów, muzykoterapię i filmoterapię. Aktywnie pogłębiała zdobyte doświadczenie, podróżowała, chodziła na tańce, śpiewała, udzielała się towarzysko. Nauczyła się również dystansować od źródeł negatywnych wpływów. Na przykład, ograniczała kontakty z rodziną do kilku spotkań podczas większych świąt.

W terapii Marta nauczyła się radzić sobie z destrukcyjnymi warunkami, szukała przyczyn chorób, analogii w twórczości. Zrozumienie tych rzeczy przyniosło pożądane zmiany. Po terapii dziewczyna uświadomiła sobie, że anoreksja to choroba na całe życie.

Były chwile, kiedy chciała wrócić do przeszłości. Ale świadomość, jakie skutki ten stan ma na jej życie, powstrzymywała Martę. Dziewczyna próbowała manifestować się na wiele sposobów, realizować się tak, aby nie było miejsca na chorobę. Anoreksja potrafi pochłonąć całą uwagę, a tak Marta po prostu nie miała na nią czasu.

Kiedy warto zaczynać leczyć anoreksję

Profesorka Kurpas podaje listę tych „dzwoneczków”, które powinny zaniepokoić. Jeśli bliska Tobie osoba lub przyjaciel wykonuje następujące czynności, należy natychmiast zareagować:

  • ma wiele książek o dietach;
  • często odwiedza strony internetowe dotyczące utraty wagi, diet, propagujące zaburzenia odżywiania, nadmierną chudość;
  • stosuje różne diety;
  • nagle zostaje wegetarianinem;
  • jest nadmiernie skoncentrowana na jedzeniu, odrzuca wiele potraw, w tym swoje ulubione;
  • natychmiast udaje się do toalety po spożyciu posiłku;
  • często bierze prysznic (może to oznaczać, że osoba używa szumu wody, aby zagłuszyć wymioty);
  • kiedy taka osoba jest pytana o wymioty lub biegunkę, twierdzi, że ma zaburzenia żołądkowe;
  • pomija spożywanie posiłków, nie je w obecności kogoś lub w towarzystwie;
  • kupuje znacznie więcej jedzenia niż zwykle.
....... . Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.