9 lutego 2026

Jan Mikulicz-Radecki, genialny chirurg przeszłości

Related

Sensory dla robotów: wkład Wrocławia w przyszłość maszyn z instynktem

Wyobraź sobie robota, który nachyla się, by podnieść szklankę...

Samonaprawialny beton – wynalazek, który przedłuża życie budynków

Beton pęka. To normalne – starzeje się, wchłania wilgoć,...

Neurobiolog Paweł Tabakow: jak jeden lekarz z Wrocławia ruszył medycynę z martwego punktu

Wyobraź sobie, że słyszysz: „To beznadziejna sprawa. Ten człowiek...

Światłowody z Wrocławia: jak miasto stało się centrum rozwoju technologii optycznych

Światłowody to jedna z kluczowych specjalizacji technologicznych Wrocławia, o...

Share

Imię Jana Mikulicza-Radeckiego jest znane każdemu, kto ma cokolwiek wspólnego z medycyną, pisze iwroclaw.com. Ten utalentowany człowiek jest jednym z twórców nowoczesnej chirurgii, wynalazcą pierwszego endoskopu i aktywnym zwolennikiem stosowania antyseptyków. Ponadto wprowadził szereg unikalnych technik chirurgicznych i diagnostycznych, wynalazł pyloroplastykę i opublikował liczne prace badawcze w dziedzinie medycyny. W Polsce Mikulicz-Radecki uważany jest za twórcę krakowskiej szkoły chirurgii.

Krótka biografia

Jan urodził się w maju 1850 r. w austriackim mieście Czernowitz (dziś Czerniowce w Ukrainie). Współcześni opisywali go jako skromne, nieśmiałe, delikatne dziecko, które jednak wykazywało wielkie zainteresowanie nauką, czytaniem i odkrywaniem nowych rzeczy. Znana jest jego pasja do nauki języków – Mikulicz biegle władał niemieckim, angielskim, polskim i rosyjskim.

Kiedy przyszły chirurg powiedział swojej rodzinie o zamiarze studiowania medycyny, jego ojciec był temu kategorycznie przeciwny, bowiem marzył o karierze prawniczej syna. Jan upierał się jednak przy swoim planie, przez co stracił wsparcie finansowe rodziców. Mimo to w 1896 r. Jan Mikulicz-Radecki wstąpił na Uniwersytet Wiedeński, specjalizując się w medycynie. Początkowo zarabiał na życie jako korepetytor, udzielając chętnym lekcji gry na fortepianie. Nieco później, dzięki wsparciu jednego z nauczycieli, który dostrzegł w uczniu wielki talent, otrzymał stypendium Fundacji Silbersteina, co pozwoliło mu w pełni oddać się studiom.

W 1875 r. Jan uzyskał doktorat, po czym przez kilka lat pracował jako asystent lekarza, a jego przełożonym był bardzo znany i doświadczony chirurg Teodor Bilrot. W 1880 r. Mikulicz został zakwalifikowany jako prywatny asystent profesora chirurgii i rozpoczął pracę jako profesor rezydent chirurgii w szpitalu w Krakowie. W 1887 r. został zaproszony na to samo stanowisko na Uniwersytecie w Królewcu, a od 1890 r. aż do śmierci w 1905 r. pracował na Uniwersytecie we Wrocławiu.

Kariera i rozwój

Pracując w Krakowie, Mikulicz jednocześnie opracowuje instrument do diagnozowania chorób przewodu pokarmowego i, przy wsparciu wiedeńskiego producenta instrumentów, projektuje pierwszy endoskop w historii medycyny, który nosi nazwę gastroskopu Mikulicza. W 1881 roku, po raz pierwszy na świecie, przeprowadzono zabieg przy użyciu tego instrumentu w celu zdiagnozowania raka przełyku. Innowacyjny wynalazek młodego chirurga otworzył możliwości diagnostyczne, o których wcześniej można było tylko pomarzyć!

W 1882 roku Jan Mikulicz-Radecki został mianowany kierownikiem krakowskiej Kliniki Chirurgii. Pod jego kierownictwem klinika szybko się rozwinęła i wkrótce stała się jedną z najlepszych w Cesarstwie Austriackim.

Mikulicz, podobnie jak słynny wrocławski biolog Ludwik Hirschfeld, miał wiele ambitnych planów i wielkie pragnienie, by jak najlepiej przysłużyć się ludzkości, dlatego bez wahania przyjął ofertę Kliniki w Królewcu, by kierować jej Oddziałem Chirurgii. Klinika ta była znacznie lepiej wyposażona, a chirurg był w stanie prowadzić różnorodne badania.

Pracował między innymi nad udoskonaleniem techniki odcinania części żołądka, publikował prace naukowe, a także opisał objawy choroby nazwanej później zespołem Mikulicza. Praca w Królewcu była bardzo owocnym okresem w życiu naszego bohatera, ale najważniejszy etap w jego karierze miał dopiero nadejść.

Praca we Wrocławiu

W 1890 roku wybitny chirurg został powołany do Wrocławskiego Ośrodka Chirurgicznego. Budynek nie był jeszcze w pełni ukończony, a Mikulicz mógł wnieść swoje sugestie do projektu sali operacyjnej. Później była ona kilkakrotnie przebudowywana, aż w 1897 r. otwarto dużą salę operacyjną, najnowocześniejszą i najbardziej innowacyjną w ówczesnej Europie.

Mikulicz zwracał szczególną uwagę na stosowanie środków ochronnych i antyseptycznych. W 1889 r. lekarze zaczęli dezynfekować narzędzia roztworem chlorku rtęci i nosić białe fartuchy, a polski chirurg jako pierwszy zdecydował się zawiązać nos i usta gazą, aby zapobiec przenoszeniu potencjalnych infekcji z lekarzy i pielęgniarek na pacjentów. Po pewnym czasie maska medyczna stała się obowiązkowym atrybutem lekarzy na całym świecie.

Światowa sława

Jan Mikulicz jest również bardzo szanowany za granicą. W 1903 roku został zaproszony do Stanów Zjednoczonych, aby podzielić się swoim doświadczeniem. W amerykańskich klinikach chirurg organizował seminaria, wygłaszał wykłady i przeprowadzał pokazowe operacje.

Renoma szkoły chirurgicznej prowadzonej przez Jana Mikulicza-Radeckiego była niezwykle wysoka, o czym świadczy fakt, że do Wrocławia przyjeżdżali na studia lekarze z Japonii, Anglii, Stanów Zjednoczonych i innych krajów, a później pracowali w najlepszych klinikach na świecie. Wśród nich Ferdinand Sauerbruch, jeden z najwybitniejszych lekarzy w historii niemieckiej medycyny.

Niestety, poważna choroba uniemożliwiła utalentowanemu chirurgowi realizację dalszych planów zawodowych. Jan Mikulicz wiedział, że umiera, ale pracował niemal do ostatniej chwili. Profesor zmarł w 1905 roku, a żegnały go tysiące wrocławian.

Współcześni nazywali go „królem w królestwie chirurgów”, tak nieoceniona była jego rola w rozwoju nie tylko polskiej i niemieckiej, ale i światowej chirurgii. Jednocześnie pozostał skromnym, sentymentalnym i życzliwym człowiekiem, zawsze gotowym nieść pomoc bliźniemu.

....... . Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.