9 lutego 2026

Koronawirus: jak globalna pandemia zmieniła życie Wrocławia

Related

Sensory dla robotów: wkład Wrocławia w przyszłość maszyn z instynktem

Wyobraź sobie robota, który nachyla się, by podnieść szklankę...

Samonaprawialny beton – wynalazek, który przedłuża życie budynków

Beton pęka. To normalne – starzeje się, wchłania wilgoć,...

Neurobiolog Paweł Tabakow: jak jeden lekarz z Wrocławia ruszył medycynę z martwego punktu

Wyobraź sobie, że słyszysz: „To beznadziejna sprawa. Ten człowiek...

Światłowody z Wrocławia: jak miasto stało się centrum rozwoju technologii optycznych

Światłowody to jedna z kluczowych specjalizacji technologicznych Wrocławia, o...

Share

Historia Wrocławia, jak historia każdego dużego miasta, pełna jest tragicznych wydarzeń. Pożary, wojny, wybuchy, powodzie i oczywiście epidemie. W XXI wieku zarówno miasto, jak i cały świat dotknęła jedna z nich – COVID-19 (koronawirus). Przypomnijmy sobie te wydarzenia na łamach iwroclaw.com.

Jak to się zaczęło

Pierwszy przypadek zakażenia w Polsce odnotowano 4 marca 2020 roku. Ofiarą był starszy mężczyzna, który przyjechał do kraju z Niemiec. Do 9 marca zidentyfikowano już 17 osób zakażonych, a pierwszy pacjent trafił do szpitala we Wrocławiu 10 marca. Następnie pandemia zaczęła się szybko rozprzestrzeniać: była to jej pierwsza fala, która pochłonęła tysiące istnień ludzkich.

Środki do walki z pandemią

Pandemia dramatycznie zmieniła życie mieszkańców Wrocławia, zmuszając ich do porzucenia planów, podróży i celów. W mieście wprowadzono reżim kwarantanny, który był ściśle egzekwowany.

Ulice były patrolowane przez dużą liczbę radiowozów, a nad miastem pojawiły się policyjne drony. To właśnie policja wykryła obywateli, którzy pomimo zakazu spacerowali lub biegali w parkach, nad brzegiem Odry lub na ulicach – wszyscy zostali ukarani grzywną bez dalszych dyskusji. Wyludnione aleje i skwery ogromnego, tętniącego do niedawna życiem Wrocławia budziły strach i skojarzenia z obrazami postapokalipsy, znanymi z thrillerów i seriali telewizyjnych. Funkcjonariusze policji monitorowali również przestrzeganie priorytetu w sklepach dla osób starszych w godzinach porannych. Prezydent Wrocławia powołał specjalny sztab, którego zadaniem była jak największa ochrona osób starszych przed zagrożeniem infekcją, ponieważ ta kategoria obywateli była najbardziej narażona.

W mieście zamknięto wszystkie miejsca rozrywki, obiekty kulturalne, rekreacyjne i sportowe, większość obiektów usługowych, a w centrach handlowych otwarte były tylko apteki, działy gospodarstwa domowego i żywności. Mieszkańcom Wrocławia zalecono pozostanie w domach, organizacjom zalecono, aby w miarę możliwości przestawiły swoich pracowników na pracę zdalną, a zajęcia szkolne zostały zawieszone.

W mieście podobnie jak w pozostałej części kraju wprowadzono obowiązek noszenia maseczek, zabroniono zapraszania więcej niż pięciu osób, a wszystkie punkty gastronomiczne były otwarte tylko na wynos. Wejścia, chodniki, przystanki autobusowe i inne miejsca publiczne były regularnie czyszczone środkami dezynfekującymi. Wszystkie te środki miały na celu spowolnienie rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Atmosfera emocjonalna

Jak czuli się mieszkańcy miasta w obliczu ciągłego zagrożenia? Ogólnie sytuacja we Wrocławiu pozostawała spokojna, choć oczywiście nie brakowało napięcia. Ludzie nie tylko obawiali się zarażenia, ale także martwili się o swoją przyszłość finansową i pracę: czy będą mieli wystarczająco dużo pieniędzy, aby zaspokoić podstawowe potrzeby, czy wystarczy im na opłacenie rachunków? Z czasem ogólny niepokój wzrósł, ale udało się uniknąć nieadekwatnych reakcji i zwiększonej agresji.

Na początku 2020 r. nastąpił znaczny wzrost cen, zwłaszcza podstawowych artykułów spożywczych, który pod koniec pandemii zatrzymał się, ale nowe metki z cenami pozostały — sprzedawcy tłumaczyli to wzrostem cen w hurtowniach.

Koniec pandemii

Na początku 2022 r. polski minister zdrowia ogłosił, że pandemia ustąpiła. W całym kraju, w tym we Wrocławiu, stopniowo łagodzono środki ostrożności – skrócono okres samoizolacji dla osób zakażonych z 10 do 7 dni, zniesiono kwarantannę dla osób, które miały z nimi kontakt, stopniowo otwierano kompleksy sportowe, salony i zakłady fryzjerskie, a ludzie wracali do pracy.

Wciąż jednak daleko było do przywrócenia normalnego życia. Reżim maskowy nadal obowiązywał, edukacja nadal była prowadzona w formie zdalnej, a każdego dnia odnotowywano nowe przypadki infekcji. Na zakończenie pandemii trzeba było czekać ponad rok – dopiero 1 lipca 2023 r. polskie Ministerstwo Zdrowia wydało rozporządzenie odwołujące stan zagrożenia epidemiologicznego wprowadzony w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19.

Tak wyglądała pandemia koronawirusa, która pochłonęła życie tysięcy osób, zrujnowała setki prywatnych firm i spowodowała ogromne ul straty w gospodarce kraju i miasta. Pandemia ta na zawsze pozostanie w historii jako jedna z najbardziej masowych i strasznych pandemii na świecie. Jednak we Wrocławiu były też inne, o których pisaliśmy tutaj.

....... . Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.